Tegoroczną studniówkę zorganizowano w bytomskiej restauracji The Piano. O 20 z minutami zabrzmiały monumentalne, skoncentrowane akordy słynnej kompozycji Wojciecha Kilara. Polonez z filmu Andrzeja Wajdy skłonił zebranych do zadumy, mimowolnie odsyłając o świata, w którego osobność i piękno wyrażał. Najważniejszym jednak przebojem tanecznym stała się coraz powszechniej znana i lubiana „belgijka” – dynamiczny taniec integracyjny. Zatańczono go bodaj trzykrotnie. Przypadkowego świadka tanecznych popisów na parkiecie zachwyci pomysłowość, umiejętności, poczucie rytmu, ogłada towarzyska i pragnienie wspólnej, nieskrępowanej zabawy. Oby atmosfera radosnego zapału nie opuściła Was także w fazie bezpośredniego przygotowania do matury!

mgr Grzegorz Hajkowski