Erazmus + „Bridging cultures”.

0
64

W środkowej części Grecji, nad Morzem Egejskim rozciągała się w starożytności kraina – Tesalia w której miasto Volos łączy urok morza z mistycznym urokiem góry Centaurów. Mieliśmy okazję poznawać te magiczne i mityczne miejsca podczas pobytu w ramach programu Erazmus + „Bridging cultures”. Region rozciągający się wokół Volos jest naprawdę oszałamiający. Po licznych trzęsieniach ziemi i powodziach, miasto trzeba było odbudowywać – tak zyskiwało coraz bardziej nowoczesny charakter. Dzisiaj silnie zaznaczył się na nim rys industrialny, wszak to miasto portowe położone u wybrzeży Morza Egejskiego. Jednak wciąż można w nim znaleźć pozostałości po starożytnym Jolkos, na którym zostało wybudowane.

W centrum równiny tesalskiej, nad rzeką Pinios leży stolica regionu, Larisa, którą również zwiedziliśmy. My przyjrzeliśmy się ruinom starożytnych zabytków: teatru antycznego, tureckich murów obronnych, świątyni na Akropolu. Tyle bowiem przetrwało po silnym trzęsieniu ziemi, jakie nawiedziło region w 1941 r. Po zwiedzaniu zajrzeliśmy na place położone w centrum – sporo wokół nich sklepików, w których można się zaopatrzyć, na przykład w pamiątki z Grecji oraz kawiarenek oferujących regionalne specjały.

Mieliśmy również okazję zwiedzić Meteory, widowiskowy masyw skał z piaskowca i zlepieńca, położony, niedaleko miasta Kalambaka. Około 60 milionów lat temu było to dno prehistorycznego morza, które pokrywało równinę tesalską. Masyw zasłynął za sprawą kompleksu 24 prawosławnych pustelniczych monastyrów, wykutych na szczytach skał w XIV i XV wieku. Meteory, jako jeden z pierwszych greckich obiektów, zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO (w 1988 roku). Łącząc kultury uczyliśmy się Sirtaki, popularnego greckiego tańca. Nazywany bywa często “Zorbą”, ponieważ powstał specjalnie do filmu “Grek Zorba”. Jesteśmy pewni, że pobyt w Grecji na długo zagości w naszej pamięci